8,5 roku więzienia dla sprawcy głośnego wypadku to za mało

1
Do wypadku doszło w styczniu 2018 r., ale jego finał poznaliśmy dopiero teraz

Sąd Okręgowy bezwzględny dla sprawcy śmiertelnego wypadku przy ul. Szosa Witkowska.
Przypomnijmy, doszło do niego 20 stycznia ubiegłego roku. Pijany 20-latek kierował oplem merivą, zjechał na chodnik i śmiertelnie potrącił 26-letniego mężczyznę. Wyrok sądu pierwszej instancji zapadł w styczniu tego roku.

– mówi prokurator rejonowy Paweł Karpiesiuk, który nie zgadzał się z tym wyrokiem. Stąd apelacja.

Ostatecznie sprawca wypadku został skazany na 11 lat więzienia. Ma też dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Poza tym musi wpłacić 15 tys. zł na cele społeczne. (tos)