Bluesowo hip hopowy wystrzałowy wieczór w Pyzdrach

0
Inscenizacja historyczna

 

Tradycyjnie o godzinie 18.00 pojawiły się grupy rekonstrukcji historycznej przypominając o wydarzeniu, jakie miało miejsce w Pyzdrach w roku 1383. Ponadto zaprezentował swój sprzęt 5. Lubuski Pułk Artylerii z Sulechowa. Po historii na scenie pojawiła się muzyka  orkiestrowa, a potem bluesowo – rockowa i hip hop.

Moc, energia, śpiew, taniec, chwila refleksji, ciarki na skórze – koncert Sebastiana Riedla wraz z Cree oraz Grubsona ze swoją ekipą na rynku w Pyzdrach zgromadził wielu sympatyków takiej muzyki. Sobotni wieczór upłynął Pyzdrzanom najpierw w brzmieniu rocka o zabarwieniu bluesowym – to zasługa zespołu Cree  na czele z Sebastianem Riedlem – synem słynnego, wieloletniego wokalisty zespołu „Dżem” – Ryśka Riedla. Koncert wywołał bardzo pozytywne relacje wśród publiczności, która miała okazję posłuchać muzyki rockowo-bluesowej z najwyższej półki, w najlepszym wykonaniu. Nie obeszło się bez wzruszeń i autografów po występie. Wydarzenie to z pewnością zapisze się w pamięci uczestników – koncert potomka Ryśka Riedla to zawsze wielkie przeżycie dla fanów Dżemu bo zespół grał dzisiaj głównie utwory taty Sebastiana i kolegów z zespołu Dżem.

Rozmowa z Sebastianem Riedlem  już niedługo w jednej z kolejnych audycji HZMS.

Między artystami pojawił się ze swoim krótkim programem “Basketball Freestyler” mieszkaniec Pyzdr Kamil Olejniczak ps.”Pszczelarz”. Żonglerka kilkoma piłkami do koszykówki to dla Kamila chleb powszedni, ale aby to potrafić musiał poświęcić tym piłkom i samemu sobie mnóstwo czasu. Publiczności bardzo spodobał się ten przerywnik pomiędzy występami muzyków za co nagrodziła Kamila gromkimi brawami.

Po rocku i bluesie scena została opanowana przez muzykę hip hop w osobie Grubsona czyli Tomasza Iwańca wraz z kolegami. Jego występy to przekaz ogromnej ilości pozytywnej energii i nie inaczej było w Pyzdrach. Panowie na scenie zachowują się jak dobrze wykwalifikowani wodzireje. Grubson na koncercie brzmi dokładnie tak, jak w studio. Publika dostaje to, co miała okazję wypróbować wcześniej pod postacią winylowego lub kompaktowego krążka. Tym razem młodsza część widowni miała swojego ulubionego artystę na scenie bo muzyka jak wiecie łagodzi wszelkie obyczaje.

Poniżej foto galeria z obu koncertów(fot.Marek Jakubowski) oraz z inscenizacji wydarzeń historycznych z 1383 roku(fot.Tomasz Szternel)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o