Człowiek, który poruszył serca pyzdrzan. Zmarł Dariusz Mikołajczyk

0
Darka gościliśmy w naszym studiu w styczniu 2018 r., tuż po zorganizowanej dla niego imprezie charytatywnej. Dziękował wszystkim z całego serca. Powiedział, że jak tylko będzie mógł postara się odwdzięczyć...

Miał tylko jedno marzenie – chciał żyć. To marzenie nie spełniło się – Dariusz Mikołajczyk zmarł dzisiaj w nocy.
W Pyzdrach znał Go prawie każdy. Długo by wymieniać profesje i funkcje, które pełnił: pracownik oświaty, członek orkiestry dętej, sportowiec. Dla wielu po prosty dobry kolega, znajomy, przyjaciel.
Pierwsze oznaki, że z jego organizmem dzieje się coś złego miał 5 lat temu. To były wrzody żołądka.
– Brałem leki i tak naprawdę praktycznie zapomniałem o chorobie. Tak było do czasu, kiedy zacząłem tracić apetyt. Sporo schudłem w krótkim czasie – wspominał w jednej z rozmów.
Na kontrolnej gastroskopii w 2017 r. okazało się, że ma guza. Kilka tygodni później rozpoczął chemioterapię.
Wysokie koszty leczenia przerażały go, ale nie jego kolegów z boiska. W styczniu ubiegłego roku zorganizowali dla niego imprezę charytatywną. Zebrali ponad 22 tys. zł. W ostatnich tygodniach przeprowadzili zakrojoną na szeroką skalę zbiórkę pieniędzy. Zysk – ponad 150 tys. zł – miał zostać przekazany na 3-miesięczną kurację nierefundowanym lekiem o nazwie Ramocirumab.
W walkę o zdrowie i życie Darka zmobilizowały się setki, jeśli nie tysiące ludzi. Mógł na nich liczyć jak nikt inny. Dlatego nie musiał długo czekać na reakcję, gdy na stronie fundacji siepomaga napisał: „Pomożecie?”. Na pomoc było już jednak za późno. Odszedł tak, jak żył – skromnie, po cichu.
Spieszmy się kochać ludzi. Nie odkładajmy spotkań, bo za daleko, za późno, za często. Nie szczędźmy ciepłych słów przyjaciołom, braciom, ciociom. Nie zapominajmy mówić dziękuję, przepraszam, kocham. Nie bójmy się tulić, całować, uśmiechać. Nie kryjmy czułości, tęsknoty, troski. Nie wstydźmy się uczuć i bliskich relacji. Bądźmy dla siebie lepsi i celebrujmy wspólnie spędzane chwile. Żyjmy tak, żeby było kogo wspominać. Bo na końcu liczy się człowiek – czytamy w jednym z wpisów na jego profilu facebookowym. Nic dodać, nic ująć.
Pogrzeb Dariusza Mikołajczyka odbędzie się w poniedziałek, 14 października. Początek o godz. 14:00 na cmentarzu parafialnym. (tos)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o