Radiowe SOS: Donos na dyrektora. Kto i dlaczego chce go odwołać?

0
Dariusz Szykowny jest po dwóch udarach. Porusza się przy pomocy balkoniku. Z gabinetu wychodzi tylko wtedy, gdy musi

Skandal w Szkole Podstawowej w Otocznej! Rodzice uczniów domagają się odwołania dyrektora. Problem w tym, że przewodnicząca rady rodziców nic o tym nie wie.
O sprawie zrobiło się głośno w zeszłym tygodniu. Do urzędu miasta wpłynęło pismo. Jego autorzy (podpisali się jako „zatroskani rodzice”) zażądali usunięcia ze szkoły dyrektora Dariusza Szykownego, który od dłuższego czasu zmaga się z ciężką chorobą.
Napisali wprost:
„Żenujące jest to, że najprostsze czynności sprawiają dyrektorowi trudności nie do przejścia. Po korytarzu porusza się z pomocą balkonika i stwarza zagrożenie dla siebie i dzieci. Mamy nadzieję, że pomożecie nam, rodzicom, w tej sprawie i nie będziemy musieli szukać pomocy gdzie indziej”.
Od pisma odcina się rada rodziców.
– Jest mi wstyd – mówi jej przewodnicząca Ewelina Samulczyk.
W sukurs dyrektorowi przyszła rada pedagogiczna. A akcie solidarności napisała list poparcia.
Kto więc stoi za anonimowym pismem? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi. (tos)