Kolejny wypadek motocyklisty! Lądował śmigłowiec LPR! (galeria)

23

W Białężycach tuż przy zakładzie Volkswagen doszło do wypadku z udziałem motocyklisty.

Wszystko wydarzyło się dziś kilka minut po godzinie 18 na zjeździe w kierunku Chociczy Małej. Motocyklista prawdopodobnie wymusił pierwszeństwo i nie opanował jednośladu. Na miejscu wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał mężczyznę do szpitala.

GP

23 KOMENTARZE

  1. Debile bez świateł zero używania kierunków jazdy brak słów. A jeżdżę tam kilka razy dziennie. Gdzie policja. Pewnie na pączkach ?..albo śpią w swych autach na malpim gaju hehe…. dobra zmiana

    • Ależ ty głupi jesteś, żeby do nieszczęścia ludzkiego mieszać politykę. Powiem tobie krótko, jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera, jesteś tego świetnym przykładem. To koniec dyskusji.

      • Przykładem jest ten na motorze.
        Banda cwaniaków myślących , że im wszystko wolno.
        Życie weryfikuje wszystkich.
        I tak powinno być.
        Selekcja naturalna.
        Nie ma czego żałować.

        • weź się ogarnij koleś selekcja naturalna pomyśl zanim coś napiszesz każde ludzkie życie jest ważne a ludzie w autach osobowych i tirach są też nie obliczalni więc zastanów się co piszesz

        • Barani łbie, motocyklista jest poważnym facetem po 40-tce i z dużym doświadczeniem na moto. Sam motocykl jak widzisz to turystyk a nie jakaś szlifiera. Jeśli to z powodu wymuszenia pierwszeństwa to mógł tak zrobić każdy, kierowca auta również- to nie jest kwestia szaleństwa. Gdyby jechał samochodem byłaby to najwyżej niegroźna stłuczka, o której nawet byś nie usłyszał. No ale że to motocykl to masz już pożywkę żeby swoje kretyńskie dyrdymały wylewać. Tępy jesteś jak but !

          • Kretyn nie kierowca. Doświadczenie to on może miał w ponoszeniu szkła! takich kretynów nie żałuje tylko niech wybierają drzewa po za miastem bez ludzi i aut!

          • Tępy to ty jesteś.
            motocyklista jest poważnym facetem po 40-tce i z dużym doświadczeniem na moto.
            Gdyby miało być tak jak piszesz , to nie było by artykułu, bo nie było by kolizji.
            Nie żałuje żadnego pseudo motocyklisty , bo 99 % wypadków z ich udziałem powodują właśnie mądrale na motorach ( patrz w lusterko motory są wszędzie) , powinno być napisane , patrz w lusterko DEBILE NA MOTORACH są wszędzie.
            Dla mnie koniec tematu .
            Wy Baranie łby itd. możecie jątrzyć dalej.
            Selekcja naturalna.

          • Antypis – nie ma czego żałować?? Aż boli twój tępy przewód myślowy!! Zacznijmy od faktu, że nie było kolizji. Motocyklista za szybko wjechał w zakręt i nie wyszedł z tego bez szwanku. Oni nie stoją w korkach, kosztem narażenia zdrowia, i nie mówię o wypadkach tylko ogólnie bo widzę jak wielu się ubiera co również przekłada się na ich stan. Szanujmy się wszyscy bo kierowców kiepskich jest chyba więcej niż motocyklistów. Kierowcom aut los po prostu łatwiej wybacza błędy.

        • Fajnie gdyby kierowcy w autach jednak patrzyli w lusterka …
          Antypis …skoro życie weryfikuje wszystko to czekamy na Twoją kolej ,bo takie słowa i podejście są niewybaczalne i selekcja naturalna upomni się też o Ciebie i resztę mądrali !!!

  2. Każdy popelnia błędy i czy wina motocyklisty czy nie to już nie ma znaczenia. Zastanówmy się czy my sami zawsze jesteśmy tacy idealni na drodze?

    • ograniczenia prędkości niczego nie zmieni. Ja sama kiedyś też o mało nie spowodowałam wypadku. Przesiadłam się z Vectry do Clio, moja bezmyślność? bo praktyki za kierownicą to miałam wtedy jakieś 15 lat straciłam panowanie podczas hamowania. Nie pomyślałam, że rozmiar auta, jego ciężar może mieć az taki wpływ. Nic się nie wydarzyło, tył trochę poszedł w bok.
      Zakręt w Bierzglinku, z konaremprzez pół jezdni od wewnętrznej i piasek na suchej nawierzchni, tam nie trzeba prędkości, źle profilowany zakręt w Sedziwojewie i trochę piasku.
      O takich rzeczach powinno być na kursie, egzamin powinien być też symulacja takich zdarzeń. A nie u mnie latał egzaminator z linijka. A tak istotne rzeczy kompletnie zostały pominięte.
      Dlatego są wypadki.

      • Zgadzam się w 100% z wypowiedzią i niestety ale muszę przyznać że widziałem ten wypadek… Motocyklista wyprzedzal na drodze dwupasmowej lewym pasem przed łukiem natomiast jak wiemy na łuku droga zmienia się z dwóch pasów w jeden zwezajac się od zewn strony czyli z lewego pasa na którym byl motocyklista dlatego kat wchodzenia w ten zakręt w prawo stał się bardzo ostry, plus niestety piasek na drodze spowodował że w pewnym momencie motocyklista poprostu przestał wykładać się w łuku i wyprostowal motor wyjeżdżając impetem w ten głęboki rów… Trudno ocenić ta cała sytuację… Moim zdaniem brak doświadczenia motocyklisty, piasek który podejrzewam zobaczył dopiero gdy wykładał się do zakrętu ale co najważniejsze przecież mógł wyprzedzić samochody za łukiem a niestety na siłę chciał zrobić to jeszcze na drodze dwupasmowej… I jak słyszę wypowiedzi cwaniaki, dawcy itd… to lepiej żeby Co niektórzy wogole się nie wypowiadali ponieważ ten motocyklista myślę że miał ok 45-50 lat i faktycznie może popełnił błąd ale nie było to napewno szaleństwo czy cwaniactwo

        • Ok wyprostowało mu motor bo wdusił hamulce na łuku, myślę że brak doświadczenia i oczywiscie przed kazdym łukiem trzeba dostosować prędkość żeby na tym już łuku nie odpuszczać gazu. Możliwe, że zobaczył piasek i wpadł w panikę…

  3. Czy może ktoś wie czy ten motocyklista żyje…. wiem że był nie przytomny oddychał ale myślę biorąc pod uwagę że przeleciał przez kierownice że żebra… Bardzo będę wdzięczny za info… Muszę przyznać że mam to jeszcze przed oczyma…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj swoje imię