Nowa droga w Bugaju

6

Pierwszą inwestycją oddaną w Miłosławiu, po tym jak burmistrzem został Hubert Gruszczyński, była droga w Bugaju, biegnąca tuż obok jego domu rodzinnego. Czy tak miało być? – Nie, to czysty przypadek – twierdzi Hubert Gruszczyński.

– Jako radny, w kadencji 2014 -2018 starałem się, by ta droga i inne takie drogi w naszej gminie zostały przejęte od ANR i zmodernizowane. Droga została przejęta w 2015 roku, potem zawirowania w agencji, zmiana nazwy, dyrektorów sprawiły, że sprawa toczyła się 3 lata. W tym roku gmina otrzymała informację z KOWR o dofinansowaniu do budowy tej drogi. Mogła powstać przed wyborami, bo wykonawca, w wyniku przeprowadzonych przetargów był już wyłoniony, ale stało się tak, że wykonawca pojawił się na budowie tuż przed tym jak zostałem burmistrzem, a ukończył modernizację drogi kilka dni po tym, jak objąłem urząd. To, że pierwsza inwestycja przypadła na Bugaj to czysty przypadek – wyjaśnia burmistrz Gruszczyński.

AG

 

6 KOMENTARZE

  1. Panie Gruszczyński w życiu nie ma przypadków, przypadki są tylko w gramatyce języka polskiego, ale widzę, że nawet tego Pan nie wie…

  2. Niezłym debilem trzeba być aby myśleć, ze Hubert jako Burmistrz zlecił przebudowę tej drogi.. sama procedura trwa 10 x dłużej niż Hubert jest Burmistrzem

    • ale przewodniczącym Rady Gminy był przez ostatnie cztery lata, to chyba starczy. Czyż nie w tym okresie czasu była podjęta decyzja o budowie tej drogi..No chyba że się mylę.. A tak w ogóle czy na planie tam faktycznie jest jakaś droga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj swoje imię