Przepraszam nie wystarczy. Sprawca wypadku przy Pilskiej przed sądem (galeria)

8
Podczas dzisiejszej rozprawy zeznawała tylko konkubina oskarżonego. Mają dwójkę dzieci. - One nie wyobrażają sobie życia bez ojca - powiedziała

Kierowca audi A4 przeprasza rodziców zmarłego Nikodema i prosi o jak najniższy wymiar kary.
Dziś we wrzesińskim sądzie ruszył proces 32-latka, który w kwietniu ubiegłego roku przy ul. Pilskiej śmiertelnie potrącił 8-letniego chłopca. Prokurator wnioskuje o skazanie go na 3,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności.

– mówi prokurator Krzysztof Woźniak.
Obrońca oskarżonego nie kwestionuje winy swojego klienta. Jego zdaniem wyrok powinien być niższy – zaproponiował 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata próby.
Dodatkowo, pełnomocnik pokrzywdzonych wystąpił o zadośćuczenienie dla rodziców chłopca – po 15 tys. zł dla każdego z nich.

– mówi adw. Jakub Łabędzki.
Ogłoszenie wyroku zostało zaplanowane na 10 kwietnia. (tos)

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
4 Thread replies
4 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
StefanBartSoelnTruJagna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Weronika
Gość
Weronika

Tak niska kara powinien dostac dozywocie. Niech pomysli co czyja rodzice tego nikodema

Tru
Gość
Tru

Tak, dożywocie za nieszczęśliwy wypadek gdzie dzieciak wyskoczył mu na ulice a pijany koleś za wjechanie na chodnik, przejechanie przechodnia , próbę ucieczki i brak skruchy dostaje 8 lat

Krystyna
Gość
Krystyna

Obrońca proponuje sprawiedliwy wyrok. To głównie wina dziecka i jego rodziców.

Jagna
Gość
Jagna

zgadza się . Wina niestety leży po obu stronach. Kierowca jest tylko w połowie winny.

Soeln
Gość
Soeln

Plus osoby która wykonała projekt tej drogi i oczywiście nie zawarła w nim ani progów zwalniajacych ani ogrodzenia przy boisku i przedszkolu i oczy otworzyły im się dopiero jak stała się tragedia.

Bart
Gość
Bart

Ciekawe co bys mowila jak to ty bys byla w takiej sytuacji tek ze trzym ryj z takimi wypowiedziami

Stefan
Gość
Stefan

Troszkę dziwna sprawa to zawiniło dziecko i zawinił kierowca dziecko że wyskoczyło na drogę a Kierowca jechał szybko i stała się tragedia na pewno kierowca tego nie chciał jesteśmy ludźmi błędy popełniamy każdy potrafi aby mówić Ciekawe jak wy byście byli na miejscu kierowcy niech mi nikt nie mówi zawsze może to kogoś spotkać Ja rozumiem smutek i cierpienie zostanie Jak ja bym był na miejscu tego pana Co potrącił to bym powiedział że chce sprawiedliwy wyrok taki na jaki zasługuje a nie obrońca mówi że jeden rok i bodajże 15 000 tysięcy to jest taka kpina moim zdaniem

Stefan
Gość
Stefan

Tylko dziecko mogło to nawet nie zdawać sprawy i na pewno sobie nie zdawało bo zawsze tam były krzaki a oni już tam grali od małego od dawna współczuję rodzinie małego chłopczyka bo stracić dziecko to jest największa tragedia Jaka może być jaka może spotkać rodziców I też nad tym ubolewam przykre się słyszę jak ginie dziecko. Ale każdy z was pisząc te głupie komentarze dożywocie i tak dalej na pewno chociaż raz jechał więcej jak 50 nikt z was na pewno nie jechał przepisowo i mi pierdół nie opowiadać nie bronie To winnego a powinien powiedzieć proszę wysokiego sądu… Czytaj więcej »