Samorządy łożą coraz większe pieniądze na psy. Bo muszą

0
- Oszacowanie liczby psów, które przekażemy do schroniska jest jak wróżenie z fusów - uważa Jarosław Płociński

Z tym problemem boryka się każda gmina. Przybywa bezdomnych psów.
Z mocy prawa, za ich wyłapywanie odpowiadają samorządy. Te z powiatu wrzesińskiego współpracują ze schroniskiem w Gnieźnie. I już na początku roku muszą zadeklarować liczbę zwierząt, jaką zamierzają przekazać.
– To trudne – przyznaje Jarosław Płociński z Urzędu Gminy w Miłosławiu.

 
Tylko w tym roku gmina Miłosław wyda na ten cel kilkanaście tysięcy złotych.

 
Schronisko w Gnieźnie jest jednym z niewielu w najbliższej okolicy, które przyjmuje bezdomne psy. Inne są przepełnione. (tos)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o