Radny zarzucił obozowi władzy brak taktu. Dostał szybką ripostę

0
Jarosław Sobczak nie przeprowadzałby wyborów uzupełniających, a wakujący mandat powierzył Damianowi Lisiakowi. Ubolewa, że tak się nie stało

Spór o wybory uzupełniające do Rady Miejskiej w Miłosławiu. Zostały ogłoszone po tym, jak zmarł Romuald Barszcz. Jednak, zdaniem radnego Jarosława Sobczaka, wcale nie musiały być rozpisywane.
Według rajcy mandat powinien objąć kandydat, któremu zabrakło nie tyle głosów, co szczęścia w losowaniu.

 
Tym kandydatem był Damian Lisiak, który jednak nie stanął do wyborów uzupełniających. – Kontaktowaliśmy się z nim. Nie był zainteresowany – odpiera zarzut burmistrz Hubert Gruszczyński.

 
Wybory zostały zaplanowane na 31 maja. O mandat radnego ubiegać się będzie dwóch kandydatów – to Maciej Babiarz z proburmistrzowskiego komitetu Razem dla Gminy Miłosław i Artur Paczkowski z komitetu Wspólna Gmina. (tos)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj swoje imię