Uczniowie ZSP wracają do szkoły. Muszą się liczyć z utrudnieniami

8
- Do końca października jakoś sobie poradzimy. Od listopada wprowadzimy system dwuzmianowy - informuje dyrektor szkoły Bogdan Nowak

Uczniowie Zespołu Szkół Politechnicznych od poniedziałku wznawiają zajęcia. Nie będą się one jednak odbywały w budynku, który kilka dni temu został zalany.
– Wybraliśmy inne, tymczasowe rozwiązanie – mówi dyrektor placówki Bogdan Nowak.

 
To nie koniec zmian. Od listopada szkoła będzie funkcjonować w systemie dwuzmianowym – do czasu przywrócenia zalanego budynku do stanu użyteczności. Wciąż nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi.

 
Przypomnijmy, że stary budynek wchodzący w skład Zespołu Szkół Politechnicznych został zalany w miniony weekend. Decyzja o odwołaniu zajęć zapadła w poniedziałek. (tos)

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
4 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
MarekDarekMarekMatanjahMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Agata
Gość
Agata

Przez to, że takie rzeczy zostały zaniedbane uczniowie obrywają, ZSP lepiej wybrać mogłeś, ale tego nie zrobiłeś 🙂

Janusz
Gość
Janusz

Zapalmy znicza [*]

Kacper
Gość
Kacper

*3 000 zarażeń dziennie*
ZSP > parę klas na korytarzu.

Marek
Gość
Marek

Lepsze nauczanie zdalne szczególnie zajęć praktycznych? czy każdy uczeń ma sobie zorganizować stanowisko w domu? Jak ktoś taki bystry to zachęcam do pomocy w szkole

Darek
Gość
Darek

Oczywiście że w tym przypadku nauczanie zdalne jest lepsze niż system dwuzmianowy. Decyzja była proste ,ale lepiej utrudniać sobie życie. Uczniowie
z daleka napewno będą mieli dojazd o 21 🙂

Marek
Gość
Marek

rozumiem że każdy rodzic pracownie wyposaży w domu na własny koszt?

Matanjah
Gość
Matanjah

Prawdę mówiąc jestem zawiedziony tym, że nie uruchomiono zajęć zdalnych. Chyba się tym nikt . nie przejmuje, że trzeba to będzie teraz nadrobić obok już i tak napiętego programu nauczania. Ale kilka kartkówek i sprawdzianów co tydzień załatwi sprawę. Nie mam żalu do nauczycieli bo muszą wywiązać się z obowiązków nałożonych przez MEN ale mogliby czasem wyluzować-sami kiedyś byli w tym wieku. Lekcje na korytarzach i związany z tym pogłos i szum zza parawanów -nie wróży to dobrze. Dwuzmianowość i lekcje w sobotę to w przypadku uczniów dojeżdżających również spore utrudnienie. Na prawdę potrzeba dużo dobrej woli i spokoju aby… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

Sytuacja jest niezwykle trudna bo nagle zniknęło kilkanaście sal lekcyjnych. Nie ma jak ich zastąpić. Nikomu nie życzę podejmowania decyzji w takiej sytuacji tym bardziej w obecnej sytuacji.